________________________________________________
Rozdział 15
Olek oznajmił mi że wyjeżdża do Anglii i
jeszcze nie wie na ile. Czułam się z tym źle. Nie mogłam w to uwierzyć.
Pomyślałam, że tracę najlepszego przyjaciela. Pojechałam razem z nim na
lotnisko, aby się pożegnać. To nie było dla mnie proste. Przed wejściem do
samolotu poprosił mnie o chwilę rozmowy
-Blanka posłuchaj mnie. Nie robie tego tylko
dla siebie, ale także dla ciebie.
-Jak to dla mnie?- zapytałam zdziwiona i z
lekkim poczuciem winy.
-Widzę jak męczysz się z myślą, że ja cię
kocham, a ty mnie nie.
-Ale ja ci nigdy nie powiedziała, że cię nie
kocham.
-Ale nie nic nie powiedziałaś a to mówi samo
za siebie. Wyjadę i nie wiem czy nadal będę cię kochać, czy poznam kogoś
nowego. Ale pamiętaj zawsze będziesz dla mnie ważna choćby nie wiem co się
stało- powiedział i pocałował mnie. To nie był zwykły pocałunek, ale nie
zaczęła go po nim kochać. Wiedział o tym dobrze i poszedł. Nawet się nie
obejrzał. Czułam się źle ale też nie mogłam nic na to poradzić.
***
Pewnego
południa dziewczyny wstąpiły do mnie z ciekawą propozycją.
-Wojtek i jego paczka postanowili jechać nad
morze i chcieliby abyśmy tam byli. Mama powiedziała, że nas zawiezie- odparła
Ewka, a może bardziej wykrzyczała z ekscytacji.
Pomysł mi się strasznie spodobał. Wyjazd nad
morze z przyjaciółmi to jakby spełnienie marzeń. Rodzice się zgodzili choć
bardzo nie chętnie. Nie mogłam się doczekać tego miesięcznego wyjazdu. Czekały
mnie wspaniałe tygodnie z ludźmi których uwielbiałam.
****
Dzień
wyjazdu. Wyjazdu na który czekam prawie tydzień. Z przyjaciółmi. Bez rodziców i
zmartwień. Musiałam wstać już o 7 ale nie żałowałam. Miałam tam spędzić połowę
wakacji. O 8 mama Ewki miała być już pod moim domem razem z Ewką i Dagą. Jacek
i Maciek zabrali się razem z tatą Ewy, Wojtkiem i Damianem przyjacielem Wojtka.
Podróż była
za krótka, śmiałyśmy się bez przerwy, a mama Ewy razem z nami. Po przyjeździe
babcia Ewy pokazała nam nasz pokój na strychu, bardzo przytulny. Jacek i Maciek
są razem w pokoju, a obok nich Wojtek z kolegą.
W czasie
jazdy dostałam wiadomość tekstową na telefon od tajemniczego W.- Miłych
wakacji.- Z jednej strony to było miłe, a z drugiej przerażające skąd on
wiedział że gdzieś wyjeżdżam.
Po
rozpakowaniu od razu pobiegłyśmy nad morze, aby się opalać. Słońce, piasek,
morze czego chcieć więcej. No może spokoju
bo po jakiś 5 minutach zjawili się już chłopacy moich przyjaciółek i
czar prysł
-Idziemy się
trochę popluskać w morzu. Idziesz z nami?- spytała się mnie Dagmara
-Nie nie
chce i ktoś musi tego przypilnować- powiedziałam i założyłam powrotem słuchawki
na uszy.
Poleżałam
chwile i usłyszałam kogoś telefon. Podniosłam się i zobaczyłam Wojtka który
siedział bokiem do mnie i patrzył na morze. Próbowałam bez szelestnie wyjąć
telefon, ale mi się nie udało. Wojtek odwrócił się i uśmiechnął.
-Myślałem,
że zasnęłaś i nie chciałem cię budzić- odparł i szybko dodał- Jak tam wrażenia?
Morze jest przepiękne prawda?
-Tak jest
cudowne-powiedziałam
-Choć coś ci
pokaże-powiedział i wstał
-Ale nie
mogę. Muszę tu zostać aby tego pilnować.
-Spokojnie
oni już wracają. Bierz swoje rzeczy i choć
-No dobra- powiedziałam.
Zebrałam wszystko do torby, pożegnałam się z dziewczynami i poszłam. Nie
wiedziałam dokąd mnie prowadzi, ale czułam, że mogę mu zaufać. Kierowaliśmy się
w stronę wydm.
-Zamknij
oczy- powiedział-I złap mnie za rękę abyś nie spadła.
Zrobiłam co
kazał. Poprowadził mnie kawałek obejmując w talii. Stanęliśmy.
-Teraz
otwórz oczy- powiedział i odsunął się parę kroków. Zobaczyłam najpiękniejszy
widok na ziemi. Słońce odbijające się w tafli morza, plaża jak z romantycznego filmu,
wydmy na których rosły drzewa przechylone w specyficzny sposób. Usiadłam na
roku skały tak aby nogi wisiały mi w powietrzu. Wyciągnęłam aparat i zaczęłam
robić zdjęcia. Czułam, że Wojtek mnie obserwuje. Kiedy skończyłam podeszłam do
niego.
-Dziękuje,
że mnie tu zabrałeś to bardzo piękne miejsce.
-Nie tak jak
ty- powiedział, ale gdy zobaczył moją zdziwioną minę szybko dodał- Wracamy
-Jasne-
odparłam. Czy Wojtek może coś do mnie czuć, że to powiedział? Czy to tylko tak
po prostu? Bo takiemu facetowi jak Wojtek nie podobałaby się taka myszka jak
ja. To nie możliwe.
Bardzo podoba mi się twój blog! Czekam na więcej przeczytałam wszystkie rozdziały ! pozdrawiam ! :)
OdpowiedzUsuńbardzo mi miło. dziękuje :*
UsuńJa też przeczytałam wszystkie :) i bardzo mi się podobają :) tylko najgorsze że ja nie lubię długo czekać na nowe rozdziały :P a ta opowieść na prawdę wciąga ;) z niecierpliwością czekam na następne ;) pozdrawiam gorąco :)
OdpowiedzUsuńdziękuje i też pozdrawiam :)
UsuńCzytam wszystkie rozdziały i tak jak ktoś napisał że książka bardzo wciąga i tez nie lubię czekać długo na następne rozdziały :). Czekam na następny rozdział ;P
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam wszystkie rozdziały i bardzo mi się podobają.Czekam niecierpliwie na następne :)
OdpowiedzUsuńmiło mi to słyszeć :)
Usuńbardzo mi sie podoba czytam każdy roździał kiedy nastepny......:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdziękuje :) już niedługo następny. :)
UsuńA Ja równiież wszystkiie przeczytałam , po kiilka razy ;- ****** !
OdpowiedzUsuńheh kochanie dziękuje :*
UsuńPrzeczytałam wszystkie rozdziały i zniecierpliwieniem czekam na więcej! Kiedy następne? Książka jest rewelacyjna :)
OdpowiedzUsuńdziękuje bardzo. już wkrótce :)
UsuńCzytam wszytko, od jakiegoś momentu, bardzo mnie to wciągnęło. Z niecierpliwością czekam na następny rozdział :) Pozdrawiam. Karolina
OdpowiedzUsuń:) dziękuje:)
UsuńTen blog jest swietny ;d Jak najszybciej dodaj nastepny rozdzial bo to mega wciaga ;d
OdpowiedzUsuńdziękuje dziękuje. jestem teraz chora wiec nie moge się do końca skupić nad tym, ale postaram się dodać jutro albo po jutrze :)
OdpowiedzUsuńto zdrowiej szybko pozdrawiam super blog czytam od pierwszego rożdziału
OdpowiedzUsuńZdrówka! Uwielbiam twój blog! Strasznie się wciągnęłam i z niecierpliwością czekam na następny rozdział ^^
OdpowiedzUsuńdziękuje wszystkim Anonimkom i innym. Jeśli ktoś chciałby się ujawnić kim jest będzie miło :) :*
OdpowiedzUsuńja też wszystko przeczytałam.Bardzo ciekawe
OdpowiedzUsuń