Szkoda ze tylko 2 komentarze pod ostatnim postem...
Ja choruje :/ To okropne uczucie :(
Dobra przechodzę do postu ;)
Czekam jak zawsze na opinię ;)
Następny rozdział w piątek ;)
___________________________________________________
Rozdział 26
Przez
następne parę dni dostawałam podobne sms i połączenia telefoniczne. Strasznie
się bałam. Postanowiłam porozmawiać o tym z Wojtkiem.
-Posłuchaj-
odparłam siedząc na kanapie w jego pokoju. Rzadko przychodziłam do jego domu.
Częściej przesiadywaliśmy u mnie.- Muszę powiedzieć ci coś bardzo ważnego.
-Słucham cię
uważnie- odparł i usiadł koło mnie łapiąc mnie za ręce
-Tylko
proszę nie wpadaj w panikę- zobaczyłam strach w jego oczach- od pewnego czasu
dostaje przerażające sms-y oraz głuche telefon, ale i nie tylko. Jakiś głos
odzywa się czasem po drugiej stronie. Strasznie przerażający. Boje się.-
powiedziałam a łzy strachu same popłynęły. Myślałam, że Wojtek na mnie
nakrzyczy z powodu tego że nic mu nie powiedziałam.
-Kochanie
przykro mi że nic mi nie powiedziałaś. Ale teraz nie płacz. Poczekaj pójdę po
chusteczki.
Po chwili
gdy wyszedł Wojtek zadzwonił jego telefon. Ale nie ten telefon który używał
zazwyczaj. Znalazłam go pod poduszką. Okazało się że to jego kolega wysłał
sms-a. Wiedziałam, że to tak nie ładnie czytać kogoś sms-y wiedząc że Wojtek
tego nie lubi, ale coś mi kazało to zrobić
„I co
powiedziałeś Blance prawdę?”- napisał
Przestraszyłam
się. Jaką prawdę?!
-Blana
obiecałaś, że nie będziesz dotykać mojego telefonu.- odparł i wyrwał mi go z
ręki. Jego wzrok przeniósł się na wyświetlacz, a po krótkiej chwili na mnie.
Patrzył przestraszonym wzrokiem.
-Co miałeś
mi powiedzieć?- spytałam z paniką w głosie. Wstałam z kanapy.
-Blana tylko
się nie denerwuj. Od samego początku próbuje ci powiedzieć co jest granę.-
odparł stanąć naprzeciw mnie i próbując mnie dotknąć. Odsunęłam jego ręce.
-To powiedz.
Czekam- oparłam już ze złością w głosie. Wyczuł to.
-Dobrze.
Wiem że mi tego nie wybaczysz. To ja jestem panem W.- powiedział. Czułam jak
cały świat zaczyna mi wirować przed oczami. Usiadłam powoli na kanapie.
-Blanka coś
ci jest?- spytał. Wiedział, że od upadku w wakacje jak się zaczęłam denerwować
kręciło mi się w głowie.
-Nie dotykaj
mnie- odparł wściekła próbując odsunąć jego ręce. Wstałam powoli. Choć nie
widziałam połowy świata zachowywałam się jakby nigdy nic.- Myślałeś, że
najpierw mnie sprawdzisz czy się nadaje, a potem dopiero spotkać się ze mną w
świecie rzeczywistym
-Blana to
nie tak…
-Dość nie
chce cię słuchać!- powiedziałam i wybiegłam z jego domu. Poczułam się strasznie
zagubiona. Potrzebowałam w tamtym momencie moich przyjaciółek.
Swietny rozdzial. Jestem tu pierwszy raz ale na pewno zajrze jeszcze nie raz. I w najblizszym czasie przeczyam wszystkie rozdzialy od 1 :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń+zapraszam do mnie na www.daniela--blog.blogspt.com
Przykro mi to mówić, ale nie podoba mi sie.
OdpowiedzUsuńMyślę że żadna dziewczyna nie zaaregowałaby tak na wiadomość, że jej chłopak jest jej cichym wielbicielem. To tylko moja opinia. Mimo to czekam na kolejny rozdział.
Karolina.
Rozumiem twoją opinię. Każda dziewczyna zaregowałaby inaczej. Blanka po prostu poczuła się oszukiwana przez cały czas. Wynagrodzę ci ten rozdział :
Usuń- w następnym Blanka zrobi coś okropnego. Każda dziewczyna popełnia czasem błędy. Nie tylko dziewczyna. Każdy człowiek ;)
Moim zdaniem ten rozdział jak i poprzednie jest świetny! Czekam na dalsze ;) No i życzę szybkiego powrotu do zdrowia! ;D
OdpowiedzUsuńTwoja książka jest niesamowita.:) Przeczytałam ją w dwa dni, i oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały. Zdrowiej szybko.;)/Sylwia
OdpowiedzUsuńno hejaaa ;p tydzień minął wyjątkowo szybko u mnie, bo ferie :P zdrowiej zdrowiej oczywiście, chociaż powrotu do szkoły nie życzę :D jeśli chodzi o ten rozdział to zgadzam się z opinią Karoliny, bo faktycznie nikt by chyba aż tak nie zareagował, ale cóż, Blanka jest widać nieprzewidywalna . Po tej zapowiedzi to nie mogę się doczekać co ona zrobi!! ;) a i tak w ogóle to wiedziałam , że to Wojtek ^^ całusy SŁONECZKO
OdpowiedzUsuńSuper!!!·Twoja książka bardzo mnie wciągnęła w 2 i pół godziny przeczytałam wszystko. ;) Bardzo mi się podoba ten post zresztą jak wszystkie. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. :))
OdpowiedzUsuńSŁONECZKO - Ja też sie domyslałam że to on :)
OdpowiedzUsuńCo do zapowiedzi.- Czekam niecierpliwie. :) / Karolina
Macie pytania w sprawie książki, albo tak po prostu chcecie coś o mnie wiedzieć? pytajcie ;) http://ask.fm/DominikaMagdalenaPaluszek
OdpowiedzUsuńMam pytanie, kiedy pojawi się nowy post, bo książka bardzo mnie wciągnęła?
OdpowiedzUsuń