piątek, 8 lutego 2013

Rozdział 26

Witajcie ;) Jak wam mija tydzień? Opowiadajcie ;)
Szkoda ze tylko 2 komentarze pod ostatnim postem...
Ja choruje :/ To okropne uczucie :(
Dobra przechodzę do postu ;)
Czekam jak zawsze na opinię ;)
Następny rozdział w piątek ;)
___________________________________________________


Rozdział 26

Przez następne parę dni dostawałam podobne sms i połączenia telefoniczne. Strasznie się bałam. Postanowiłam porozmawiać o tym z Wojtkiem.

-Posłuchaj- odparłam siedząc na kanapie w jego pokoju. Rzadko przychodziłam do jego domu. Częściej przesiadywaliśmy u mnie.- Muszę powiedzieć ci coś bardzo ważnego.

-Słucham cię uważnie- odparł i usiadł koło mnie łapiąc mnie za ręce

-Tylko proszę nie wpadaj w panikę- zobaczyłam strach w jego oczach- od pewnego czasu dostaje przerażające sms-y oraz głuche telefon, ale i nie tylko. Jakiś głos odzywa się czasem po drugiej stronie. Strasznie przerażający. Boje się.- powiedziałam a łzy strachu same popłynęły. Myślałam, że Wojtek na mnie nakrzyczy z powodu tego że nic mu nie powiedziałam.

-Kochanie przykro mi że nic mi nie powiedziałaś. Ale teraz nie płacz. Poczekaj pójdę po chusteczki.

Po chwili gdy wyszedł Wojtek zadzwonił jego telefon. Ale nie ten telefon który używał zazwyczaj. Znalazłam go pod poduszką. Okazało się że to jego kolega wysłał sms-a. Wiedziałam, że to tak nie ładnie czytać kogoś sms-y wiedząc że Wojtek tego nie lubi, ale coś mi kazało to zrobić

„I co powiedziałeś Blance prawdę?”- napisał

Przestraszyłam się. Jaką prawdę?!

-Blana obiecałaś, że nie będziesz dotykać mojego telefonu.- odparł i wyrwał mi go z ręki. Jego wzrok przeniósł się na wyświetlacz, a po krótkiej chwili na mnie. Patrzył przestraszonym wzrokiem.

-Co miałeś mi powiedzieć?- spytałam z paniką w głosie. Wstałam z kanapy.

-Blana tylko się nie denerwuj. Od samego początku próbuje ci powiedzieć co jest granę.- odparł stanąć naprzeciw mnie i próbując mnie dotknąć. Odsunęłam jego ręce.

-To powiedz. Czekam- oparłam już ze złością w głosie. Wyczuł to.

-Dobrze. Wiem że mi tego nie wybaczysz. To ja jestem panem W.- powiedział. Czułam jak cały świat zaczyna mi wirować przed oczami. Usiadłam powoli na kanapie.

-Blanka coś ci jest?- spytał. Wiedział, że od upadku w wakacje jak się zaczęłam denerwować kręciło mi się w głowie.

-Nie dotykaj mnie- odparł wściekła próbując odsunąć jego ręce. Wstałam powoli. Choć nie widziałam połowy świata zachowywałam się jakby nigdy nic.- Myślałeś, że najpierw mnie sprawdzisz czy się nadaje, a potem dopiero spotkać się ze mną w świecie rzeczywistym

-Blana to nie tak…

-Dość nie chce cię słuchać!- powiedziałam i wybiegłam z jego domu. Poczułam się strasznie zagubiona. Potrzebowałam w tamtym momencie moich przyjaciółek.

10 komentarzy:

  1. Swietny rozdzial. Jestem tu pierwszy raz ale na pewno zajrze jeszcze nie raz. I w najblizszym czasie przeczyam wszystkie rozdzialy od 1 :) pozdrawiam!

    +zapraszam do mnie na www.daniela--blog.blogspt.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przykro mi to mówić, ale nie podoba mi sie.
    Myślę że żadna dziewczyna nie zaaregowałaby tak na wiadomość, że jej chłopak jest jej cichym wielbicielem. To tylko moja opinia. Mimo to czekam na kolejny rozdział.
    Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem twoją opinię. Każda dziewczyna zaregowałaby inaczej. Blanka po prostu poczuła się oszukiwana przez cały czas. Wynagrodzę ci ten rozdział :
      - w następnym Blanka zrobi coś okropnego. Każda dziewczyna popełnia czasem błędy. Nie tylko dziewczyna. Każdy człowiek ;)

      Usuń
  3. Moim zdaniem ten rozdział jak i poprzednie jest świetny! Czekam na dalsze ;) No i życzę szybkiego powrotu do zdrowia! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja książka jest niesamowita.:) Przeczytałam ją w dwa dni, i oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały. Zdrowiej szybko.;)/Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  5. no hejaaa ;p tydzień minął wyjątkowo szybko u mnie, bo ferie :P zdrowiej zdrowiej oczywiście, chociaż powrotu do szkoły nie życzę :D jeśli chodzi o ten rozdział to zgadzam się z opinią Karoliny, bo faktycznie nikt by chyba aż tak nie zareagował, ale cóż, Blanka jest widać nieprzewidywalna . Po tej zapowiedzi to nie mogę się doczekać co ona zrobi!! ;) a i tak w ogóle to wiedziałam , że to Wojtek ^^ całusy SŁONECZKO

    OdpowiedzUsuń
  6. Super!!!·Twoja książka bardzo mnie wciągnęła w 2 i pół godziny przeczytałam wszystko. ;) Bardzo mi się podoba ten post zresztą jak wszystkie. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. :))

    OdpowiedzUsuń
  7. SŁONECZKO - Ja też sie domyslałam że to on :)
    Co do zapowiedzi.- Czekam niecierpliwie. :) / Karolina

    OdpowiedzUsuń
  8. Macie pytania w sprawie książki, albo tak po prostu chcecie coś o mnie wiedzieć? pytajcie ;) http://ask.fm/DominikaMagdalenaPaluszek

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie, kiedy pojawi się nowy post, bo książka bardzo mnie wciągnęła?

    OdpowiedzUsuń