czwartek, 17 stycznia 2013

Rozdział 22

Witajcie :) No to czas wstawić rozdział o co chodzi z tą Ewą. Najtrudniej pisało mi się własnie ten rozdział a jeśli jesteście tak bardzo przywiązani do tej postaci tak jak ja to też trudno będzie wam to czytać.
Temat który poruszyłam w tym rozdziale jest troche tematem tabu. Chciałam pokazać, że my jako dziewczyny musimy chronić siebie nawzajem i uważać.
Zastanawiam się jak przyjmiecie to co napisałam. Mam nadzieje że potraktujecie to troche poważnie i zrozumiecie, że czas o takich sprawach mówić głośno bez względu na to jak bolą. Nie ukrywać tego, ponieważ to zostaje w każdej dziewczynie, a poźniej kobiecie na zawsze.
Dla Ewy poproszę 20 komentarzy :)
_______________________________________________________

Rozdział 22

Związek z Wojtkiem układa mi się bardzo dobrze. Można powiedzieć, że za dobrze. I to mnie martwiło. Nie miałam czasu się tym dłużej zamartwiać, ponieważ Ewa miała większe problemy. Od pewnego czasu nie mogliśmy się z nią porozumieć. Chodziła smutna, płakała całymi nocami i znikała gdzieś na całe dnie. Podejrzewaliśmy, że to depresja. Nie wychodziła z pokoju. Te problemy zaczęły się w drugim tygodniu lipca. Poradziliśmy jej aby udała się do lekarza, ale nie chciała o tym słyszeć. Mieliśmy zostać nad morzem jeszcze jakieś półtora tygodnie bo za 2 tygodnie zacznie się szkoła. Postanowiłam z nią wtedy porozmawiać. Próbowałam już wcześniej, ale zawsze uciekała. Wtedy powiedziałam sobie, że nie dam jej spokoju póki mi nie powie co się dzieje.

Weszłam do naszego wspólnego pokoju. Zobaczyłam leżącą na łóżku Ewę. Szlochała. Zrobiło mi się jej strasznie żal.

-Ewka musimy porozmawiać.

-Odejdź- krzyknęła przez łzy

-Nie odejdę póki mi nie powiesz co się stało.-odparłam

-Naprawdę chcesz wiedzieć?!

-Tak bo się bardzo o ciebie martwię, ale nie tylko ja. Wszyscy, a w szczególnie Jacek.

Nic nie odpowiedziała tylko zaczęła płakać. Przytuliłam ją mocno.

-Wypłacz się powiesz mi za moment-odparłam

Popłakała jeszcze przez chwilkę i otarła łzy.

-To dla mnie bardzo ciężkie.-powiedziała próbując powstrzymać łzy- Jakieś 3 tygodnie temu gdy całą 5 wybraliście się na plaże zostałam tutaj aby spotkać się Alanem- przyjacielem z dzieciństwa. Pamiętasz?

-Tak pamiętam. Czekaliśmy na ciebie, bo mówiłaś, że do nas dołączysz, a nie przyszłaś.

-Tak właśnie. Alan przyjechał około 9 rano. Na początku było fajnie, ale potem zrobić coś czego nie powinien. Zaczął mnie obmacywać i- powiedziała i znowu zaczęła płakać.

-Nie mów… Skrzywdził cię?- spytałam się. Byłam strasznie wściekła. Ewa kiwnęła głową.

-Jeszcze coś. Boje się że jestem w ciąży.-powiedziała i znowu zaczęła płakać Zamurowało mnie. Myślałam, że zaraz jak tylko znajdę Alana zabije go. Skrzywdził moją przyjaciółkę.

-Nie martw się niczym. Pójdziesz do lekarza, zrobisz badania i wszystko się wyjaśni. Teraz sobie pośpij. Zostanę tu z tobą póki nie uśniesz. Dobrze?

-Dobrze- powiedziała przez łzy i się położyła. Złapał ją za rękę. Nie zostawię jej w tej sytuacji. Gdy usnęła po cichu wyszłam z pokoju. Postanowiłam jak najszybciej powiedzieć o tym Jackowi. Ona go potrzebuje, a on nawet nie wie co się dzieje. Znalazłam go siedzącego samotnie w salonie. Wyczuwałam, że czekał na mnie. Gdy weszłam od razu podniósł wzrok.

-I co powiedziała ci co się dzieje?- spytał. Bałam się mu o tym powiedzieć, ale wiedziałam, że Ewa tego nie zrobi.

-Wysłuchaj mnie spokojnie. Ktoś ją bardzo skrzywdził.

-Kto? Jak ją skrzywdził?- spytał, a ja widziałam w jego oczach strach.

-Nie powiem ci kto, bo wiem że zrobił byś mu coś złego.

-Do cholery co się stało?!

-Jacek spokojnie. Ewkę pewien chłopak zgwałcił. -Jacek stracił panowanie nad sobą.

-Co?! Co?! Który to?!- zaczął krzyczeć, chodził nerwowo po pokoju.

-Spokojnie. Też cała buzuje w środku. Naprawdę nie powiem kto to. Należy mu się, ale on i tak wyjechał. Nie ma go tutaj. Jest jeszcze coś.

-Co?!-spytał i usiadł na kanapie obok mnie.

-Ewa podejrzewa, że jest w ciąży, ale to jeszcze nie pewne. Pojdzie do lekarza i wszystko się wyjaśni tak?- spytałam, bo mnie to już przerosło i zaczęłam płakać.

-Ej Blana też jestem w szoku i zabił bym tego dupka, ale spokojnie.

-Musisz z nią teraz być. Idź do niej. Tylko po cichu, bo śpi.

-Dobrze.- powiedział i poszedł.

24 komentarze:

  1. ahh już po opisie wiedziałam co się święci :/ rozdział hmm straszny powiedzmy, bo opowiada o strasznych problemach, o których najczęściej boimy się powiedzieć... i to jest chyba najgorsze. reszta wyjaśni się w następnych rozdziałach więc czekam ;) SŁONECZKO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślisz, że żle zrobiłam że poruszyłam taki temat??

      Usuń
    2. ależ skąd, wręcz przeciwnie. właśnie mi się to podoba, bo najczęściej nikt on tym nie mówi, choć się powinno. i dlatego bardzo mi się podoba ;) SŁONECZKO

      Usuń
  2. bardzo mi się podoba *.* ! Jak każdy :P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, szkoda że takie krótkie:)//Patt.

    OdpowiedzUsuń
  4. Możnaby trochę rozwinąć ten rozdzial, dodać parę szczegolow, np. mocniej opisać wyglad, zachowanie Ewki wskazujące na jej z niepokój,zalamanie. Takie tam rady na przyszlosc ;) Misia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdzial jest bardziej opisany niestety musze je skracac poniewaz wydawnictwa nie przyjmuja ksiazek w calosci juz opublikowanych wiec skracam rozdzialy

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Fajny ale krotki /// Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. Su...su...super ; ) Andrea

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Kazdy Inny Czyli Super -,- Natka

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mnie to wciagnelo.... Z niecierpliwoscia czekam na nastepny xD DomiśŚ

    OdpowiedzUsuń
  9. Super . Siorka Natki - NIna

    OdpowiedzUsuń
  10. . Super . Ciekawe czy jest czy nie... LOla

    OdpowiedzUsuń
  11. Supcio, bardzo ciekawy rozdział.. Dorota

    OdpowiedzUsuń
  12. Żadna nowość gdy powiem że jest super ;** DomiśŚ

    OdpowiedzUsuń
  13. Super rozdział, bardzo ciekawy. Jestem bardzo ciekawa czy jest czy nie ... Troszke straszne.. hehe czekam na nst rozdział ♥ Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle świetny rozdział :D. Z niecierpliwością czekam na następny :). Pozdrawiam :]. Wera

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniały ☺ Paula

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak mnie to wciagnelo , że przyczytałam wszystkie rozdziały odrazu ja Paula mi o tym ppowiedziała ...superr;> / Siostra Pauli - Klara

    OdpowiedzUsuń
  17. Super, jestem fanką tej książki ♥ Pozdr. Druga siostra Pauli - Blanka * opowiadasz o moich problemach * żarcik ☺

    OdpowiedzUsuń
  18. Co ??! Już 22 bez 2 bo to Dominia dodała♥ Dzięki Wam wkońcu się dowiemy czy jest ☺ Andrea

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow super ;) Laura

    OdpowiedzUsuń