poniedziałek, 14 stycznia 2013

Rozdział 20

Hejka :**
~odpowiedź do komentarzy- ktoś z zaproponował mi żeby dała więcej akcji w ich miłość- oznajmiam że będzie się dużo działo w życiu Blany jak i Ewy!
~dziękuje także jak i innym za mnie słowa <3 uśmiecham się wtedy jak głupia do monitora :P
~link do fanpage na facebooku- wchodźcie i like !! Zadaje tam dużo pytań :) -https://www.facebook.com/pages/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-w-3D/319354738164483
~10 komentarzy i następny rozdział :) za 2 dni dodam kawałek rozdziału na stronkę na facebooku :)
__________________________________________________


Rozdział 20
Następnego dnia rano obudziłam się obok Wojtka. Spał smacznie. Pocałowałam go w policzek. Poszłam się odświeżyć i spakować. Robiłam to bardzo cicho aby nie obudzić mojego skarba bo tak słodko spał. Sama się sobie dziwiłam że mówię tak o Wojtku ale to przecież prawda. Jest moim skarbem oddałam mu swoje serce. Mam nadzieje że nic nam tego nie popsuje.
Po spakowaniu się usiadłam na parapecie i zaczęłam przeglądać wszystkie wiadomości jakie przyszły bo przez te 2 dni. Trochę się ich nazbierało. Połowa była od mamy z tą samą treścią- Ja się zgadzam- pewnie za dużo razy wcisnęła wyślij. Druga część była od sieci telefonu z jakimiś promocjami. Ostatni był od Olka. Zdziwiło mnie to bo musiał bardzo dużo zapłacić za tego sms-a.- Hej Blanka :* Pod koniec wakacji przylatuje do Polski na parę dni więc chciałbym się z tobą spotkać bo bardzo się stęskniłem. O.- chciałam odpisać, ale przypomniałam sobie że nie mam pieniędzy na koncie.
-Kto to jest Olek?- usłyszałam  za sobą głos i prawie spadłam z parapetu, ale w ostatniej chwili złapał mnie Wojtek.-Miło że tak od rana wpadasz mi w ramiona ale odpowiedz na pytanie.
-Wojtek czyżbyś był zazdrosny?- spytałam z chciwym uśmieszkiem
-Tak o ciebie zawsze.- odpowiedział z największą powagą
-To tylko przyjaciel. A przecież Olka dobrze znasz. Chcesz dowodu?- odparłam i pocałowałam go.
-Coś mnie nie przekonałaś- powiedział i teraz to on mnie pocałował
-Przepraszam-usłyszeliśmy głos pielęgniarki- Tata czeka na ciebie na zewnątrz.
-Dobrze już idziemy- odparłam. Wojtek wziął moją torbę i złapał mnie za rękę.
Gdy zobaczyłam tatę podbiegłam do niego i mocno go uściskałam. Byłam pewna na 100% że zobaczył jak trzymaliśmy się za ręce.
-Widzę że dużo się pozmieniało w te wakacje- odparł mój tata i spojrzał na nas.
-Dzień dobry panu. Mam na imię Wojtek.
-Witaj chłopcze. Chyba lekarze za bardzo nie byli tu potrzebni co córeczko?
-Dobrze się nią zająłem proszę pana-odparł Wojtek i objął mnie w pasie.
- Idziemy do samochodu. Mama przygotowała twoje ulubione ciasto, ale nie mów jej że ci powiedziałem- odparł tata. W duszy dziękowałam mu za to że nie robi wywodów Wojtkowi że z nim jestem choć pewnie bardzo ta perspektywa go kusi.
W samochodzie siedzieliśmy z tyłu. Bardzo dobrze rozmawiało nam się w trójkę. Nie myślałam, że tata tak szybko zaakceptuje Wojtka, ale widocznie byłam w błędzie.
W domku letniskowym czekała na mnie niespodzianka. Ale nie chodzi tu o to ciasto co tata się wygadał. Ono oczywiście było ale także moi przyjaciele i rodzice urządzili dla mnie przyjęcie. Wyczuwałam że nikt z moich przyjaciół nie wiedział, że jestem z Wojtkiem więc trzymaliśmy się na dystans tak jakby nic się nie działo. Byłam wdzięczna rodzicom że nic nie powiedzieli. Dziewczyny rzuciły się na mnie. Ledwo utrzymałam równowagę. Piszczałyśmy na cały dom. Chłopacy też nie szczędzili mi czułości. Zostałam przez każdego uściskana.
Przyjęcie było znakomite. Po nim rodzice postanowili wrócić do domu, a my zabraliśmy się za sprzątanie. Poszłam na chwilkę na górę i wracając podsłuchałam rozmowę moich przyjaciół
-Wojtek możesz nam z łaski swojej wytłumaczyć gdzie byłeś? My tu siedzimy zamartwiamy się i szykujemy się do tego przyjęcia a ty sobie gdzieś balowałeś?!- wykrzyczała Ewka w czasie sprzątania. Oczywiście oni myśleli, że ja tego nie słyszę, ale ja stałam za ścianą.
-Yyy… No wiesz- wachał się co powiedzieć. Pewnie nie wiedział czy chce im już oznajmić prawdę.
-Wojtek chyba czas powiedzieć prawdę- odparłam wychodząc za ściany, a Wojtek kiwnął głową.
-Jaką znowu prawdę!? Co się dzieje?!- tym razem to Dagmara się odezwała.
-Daga spokojnie. Nigdy jej w takim stanie nie widziałem więc moglibyście wyjaśnić o co chodzi bo czuje że to nie ostatnie słowo Dagmary- odparł Maciek
-No dobrze- powiedziałam i przytuliłam się do Wojtka.- Jesteśmy razem.
Wszystkich jakby zamurowało. Miałam wrażenie że wyłączyli się na parę sekund. Ale po momencie dziewczyny na mnie naskoczyły, piszczały, całowały. Widziałam jak chłopacy gratulowali Wojtkowi. To była bardzo miła chwila.
-Teraz to szybko nam nie uciekniecie. Opowiadajcie jak się zaczęło. Kiedy? Jak?- odparła Ewka
-No i gdzie?- spytał Jacek ze śmiechem
-Jacek nie żartuj to poważna sprawa i taka słodka- powiedziała Daga
Opowiedzieliśmy im wszystko ale nie ze szczegółami oczywiście. Byli zachwyceni a my strasznie szczęśliwi.
-Tylko dlaczego my się wcześniej nie dowiedziałyśmy?- spytałam Ewka- Możemy czuć się urażone?
-Kochanie och już nie przesadzaj. Bardzo fajnie że powiedzieli nam to teraz, a nie przez telefon. Tak w ogóle to wiedziałem, że to się tak skończy- odparł Jacek
-To co robaczki pewnie chcecie się sobą nacieszyć. Macie ten swój miodowy miesiąc.- odparła Daga.- Maciek to co idziemy na górę?
-Tak, tak idziemy.
-My też już pójdziemy na górę macie cały salon dla siebie- odparła Ewka. Złapała Jacka i pobiegli na górę śmiejąc się na całe gardło.
-To może coś obejrzymy?- spytał Wojtek jak już nikogo nie było na dole
-Dobrze, wszystko tylko nie żaden horror- odparłam choć wiedziałam że Wojtek je bardzo uwielbia.
-No dobrze. To może to?
-Ok.
Wojtek włączył sprzęt, a ja poszłam po popcorn i coś do picia. W czasie filmu tak naprawdę go nie oglądaliśmy. Rozmawialiśmy, rzucaliśmy się popcornem i trochę całowaliśmy. Nawet nie zauważyłam kiedy usnęłam.

11 komentarzy:

  1. Żadna nowosc , gdy powiem , że to jest SWIETNEE ;D / Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, dobre Magda, ale taka prawda ; ) ♥ Lola

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie żadna nowość, bo każdy jest super ; ) / Weronika

    OdpowiedzUsuń
  4. jejkuuu :D ajj bardzo mi się podoba, jak nigdy ^^ aż normalnie staje mi w oczach mój chłopak i grupa zakręconych przyjaciół, którzy zareagowali tak samo :D coraz bardziej się wszystko rozkręca, mega :P tylko teraz co z Ewą?! bo powiedzmy "zrobiłaś mi smaka" haha ;) całusy SŁONECZKO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie się u niej działo ale to raczej mało pozytywne :/

      Usuń
  5. Książka zarąbista! Uśmiechałam się jak głupia do monitora xD Czekam na kolejne oddziały! Misia

    OdpowiedzUsuń
  6. Przedwczoraj zaczęłam to czytać i to jes extra ♥ WikuśŚ

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, coraz bardziej się rozwija z miłością ; * ♥ Dorota
    P. S. Koleżanka nie dawno mi poleciła tę oto super książkę ; 3

    OdpowiedzUsuń
  8. Superrrr... i czekam na kolejny, jestem koleżanką Andrei tak jak WikuśŚ i Dorota ; ) Natka

    OdpowiedzUsuń
  9. No wkońcu się rozwinęła miłość, właśnie na to czekałam. Jestem ciekawa co będzie z Olkiem jak przyleci i Ewą, bo pisałaś że się rozwinie jej miłość ; ) Z niecierpliwością czekam na kolejny super dział ; ) Nigdy nie dodawałam kom. ale jak zobaczłam że jest 9 kom. a do następnego roz. musi być 10 to postanowiłam dodać moje myśli ; 3 Klaudiaa

    OdpowiedzUsuń