~odpowiedź do komentarzy- ktoś z zaproponował mi żeby dała więcej akcji w ich miłość- oznajmiam że będzie się dużo działo w życiu Blany jak i Ewy!
~dziękuje także jak i innym za mnie słowa <3 uśmiecham się wtedy jak głupia do monitora :P
~link do fanpage na facebooku- wchodźcie i like !! Zadaje tam dużo pytań :) -https://www.facebook.com/pages/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-w-3D/319354738164483
~10 komentarzy i następny rozdział :) za 2 dni dodam kawałek rozdziału na stronkę na facebooku :)
__________________________________________________
Rozdział 20
Następnego
dnia rano obudziłam się obok Wojtka. Spał smacznie. Pocałowałam go w policzek.
Poszłam się odświeżyć i spakować. Robiłam to bardzo cicho aby nie obudzić
mojego skarba bo tak słodko spał. Sama się sobie dziwiłam że mówię tak o Wojtku
ale to przecież prawda. Jest moim skarbem oddałam mu swoje serce. Mam nadzieje
że nic nam tego nie popsuje.
Po
spakowaniu się usiadłam na parapecie i zaczęłam przeglądać wszystkie wiadomości
jakie przyszły bo przez te 2 dni. Trochę się ich nazbierało. Połowa była od
mamy z tą samą treścią- Ja się zgadzam- pewnie za dużo razy wcisnęła wyślij.
Druga część była od sieci telefonu z jakimiś promocjami. Ostatni był od Olka.
Zdziwiło mnie to bo musiał bardzo dużo zapłacić za tego sms-a.- Hej Blanka :*
Pod koniec wakacji przylatuje do Polski na parę dni więc chciałbym się z tobą
spotkać bo bardzo się stęskniłem. O.- chciałam odpisać, ale przypomniałam sobie
że nie mam pieniędzy na koncie.
-Kto to jest
Olek?- usłyszałam za sobą głos i prawie
spadłam z parapetu, ale w ostatniej chwili złapał mnie Wojtek.-Miło że tak od
rana wpadasz mi w ramiona ale odpowiedz na pytanie.
-Wojtek
czyżbyś był zazdrosny?- spytałam z chciwym uśmieszkiem
-Tak o
ciebie zawsze.- odpowiedział z największą powagą
-To tylko
przyjaciel. A przecież Olka dobrze znasz. Chcesz dowodu?- odparłam i
pocałowałam go.
-Coś mnie
nie przekonałaś- powiedział i teraz to on mnie pocałował
-Przepraszam-usłyszeliśmy
głos pielęgniarki- Tata czeka na ciebie na zewnątrz.
-Dobrze już
idziemy- odparłam. Wojtek wziął moją torbę i złapał mnie za rękę.
Gdy
zobaczyłam tatę podbiegłam do niego i mocno go uściskałam. Byłam pewna na 100%
że zobaczył jak trzymaliśmy się za ręce.
-Widzę że
dużo się pozmieniało w te wakacje- odparł mój tata i spojrzał na nas.
-Dzień dobry
panu. Mam na imię Wojtek.
-Witaj chłopcze.
Chyba lekarze za bardzo nie byli tu potrzebni co córeczko?
-Dobrze się
nią zająłem proszę pana-odparł Wojtek i objął mnie w pasie.
- Idziemy do
samochodu. Mama przygotowała twoje ulubione ciasto, ale nie mów jej że ci
powiedziałem- odparł tata. W duszy dziękowałam mu za to że nie robi wywodów
Wojtkowi że z nim jestem choć pewnie bardzo ta perspektywa go kusi.
W
samochodzie siedzieliśmy z tyłu. Bardzo dobrze rozmawiało nam się w trójkę. Nie
myślałam, że tata tak szybko zaakceptuje Wojtka, ale widocznie byłam w błędzie.
W domku
letniskowym czekała na mnie niespodzianka. Ale nie chodzi tu o to ciasto co
tata się wygadał. Ono oczywiście było ale także moi przyjaciele i rodzice
urządzili dla mnie przyjęcie. Wyczuwałam że nikt z moich przyjaciół nie wiedział,
że jestem z Wojtkiem więc trzymaliśmy się na dystans tak jakby nic się nie
działo. Byłam wdzięczna rodzicom że nic nie powiedzieli. Dziewczyny rzuciły się
na mnie. Ledwo utrzymałam równowagę. Piszczałyśmy na cały dom. Chłopacy też nie
szczędzili mi czułości. Zostałam przez każdego uściskana.
Przyjęcie
było znakomite. Po nim rodzice postanowili wrócić do domu, a my zabraliśmy się
za sprzątanie. Poszłam na chwilkę na górę i wracając podsłuchałam rozmowę moich
przyjaciół
-Wojtek
możesz nam z łaski swojej wytłumaczyć gdzie byłeś? My tu siedzimy zamartwiamy
się i szykujemy się do tego przyjęcia a ty sobie gdzieś balowałeś?!-
wykrzyczała Ewka w czasie sprzątania. Oczywiście oni myśleli, że ja tego nie
słyszę, ale ja stałam za ścianą.
-Yyy… No
wiesz- wachał się co powiedzieć. Pewnie nie wiedział czy chce im już oznajmić
prawdę.
-Wojtek
chyba czas powiedzieć prawdę- odparłam wychodząc za ściany, a Wojtek kiwnął
głową.
-Jaką znowu
prawdę!? Co się dzieje?!- tym razem to Dagmara się odezwała.
-Daga
spokojnie. Nigdy jej w takim stanie nie widziałem więc moglibyście wyjaśnić o
co chodzi bo czuje że to nie ostatnie słowo Dagmary- odparł Maciek
-No dobrze-
powiedziałam i przytuliłam się do Wojtka.- Jesteśmy razem.
Wszystkich
jakby zamurowało. Miałam wrażenie że wyłączyli się na parę sekund. Ale po
momencie dziewczyny na mnie naskoczyły, piszczały, całowały. Widziałam jak
chłopacy gratulowali Wojtkowi. To była bardzo miła chwila.
-Teraz to
szybko nam nie uciekniecie. Opowiadajcie jak się zaczęło. Kiedy? Jak?- odparła
Ewka
-No i
gdzie?- spytał Jacek ze śmiechem
-Jacek nie
żartuj to poważna sprawa i taka słodka- powiedziała Daga
Opowiedzieliśmy
im wszystko ale nie ze szczegółami oczywiście. Byli zachwyceni a my strasznie
szczęśliwi.
-Tylko
dlaczego my się wcześniej nie dowiedziałyśmy?- spytałam Ewka- Możemy czuć się
urażone?
-Kochanie
och już nie przesadzaj. Bardzo fajnie że powiedzieli nam to teraz, a nie przez
telefon. Tak w ogóle to wiedziałem, że to się tak skończy- odparł Jacek
-To co
robaczki pewnie chcecie się sobą nacieszyć. Macie ten swój miodowy miesiąc.-
odparła Daga.- Maciek to co idziemy na górę?
-Tak, tak
idziemy.
-My też już
pójdziemy na górę macie cały salon dla siebie- odparła Ewka. Złapała Jacka i
pobiegli na górę śmiejąc się na całe gardło.
-To może coś
obejrzymy?- spytał Wojtek jak już nikogo nie było na dole
-Dobrze,
wszystko tylko nie żaden horror- odparłam choć wiedziałam że Wojtek je bardzo
uwielbia.
-No dobrze.
To może to?
-Ok.
Wojtek
włączył sprzęt, a ja poszłam po popcorn i coś do picia. W czasie filmu tak
naprawdę go nie oglądaliśmy. Rozmawialiśmy, rzucaliśmy się popcornem i trochę
całowaliśmy. Nawet nie zauważyłam kiedy usnęłam.
Super . Andrea
OdpowiedzUsuńŻadna nowosc , gdy powiem , że to jest SWIETNEE ;D / Magda
OdpowiedzUsuńHehe, dobre Magda, ale taka prawda ; ) ♥ Lola
OdpowiedzUsuńWłaśnie żadna nowość, bo każdy jest super ; ) / Weronika
OdpowiedzUsuńjejkuuu :D ajj bardzo mi się podoba, jak nigdy ^^ aż normalnie staje mi w oczach mój chłopak i grupa zakręconych przyjaciół, którzy zareagowali tak samo :D coraz bardziej się wszystko rozkręca, mega :P tylko teraz co z Ewą?! bo powiedzmy "zrobiłaś mi smaka" haha ;) całusy SŁONECZKO
OdpowiedzUsuńbędzie się u niej działo ale to raczej mało pozytywne :/
UsuńKsiążka zarąbista! Uśmiechałam się jak głupia do monitora xD Czekam na kolejne oddziały! Misia
OdpowiedzUsuńPrzedwczoraj zaczęłam to czytać i to jes extra ♥ WikuśŚ
OdpowiedzUsuńSuper, coraz bardziej się rozwija z miłością ; * ♥ Dorota
OdpowiedzUsuńP. S. Koleżanka nie dawno mi poleciła tę oto super książkę ; 3
Superrrr... i czekam na kolejny, jestem koleżanką Andrei tak jak WikuśŚ i Dorota ; ) Natka
OdpowiedzUsuńNo wkońcu się rozwinęła miłość, właśnie na to czekałam. Jestem ciekawa co będzie z Olkiem jak przyleci i Ewą, bo pisałaś że się rozwinie jej miłość ; ) Z niecierpliwością czekam na kolejny super dział ; ) Nigdy nie dodawałam kom. ale jak zobaczłam że jest 9 kom. a do następnego roz. musi być 10 to postanowiłam dodać moje myśli ; 3 Klaudiaa
OdpowiedzUsuń