Czuje że rozwijam się pisarsko :P
Następnie oczywiście kiedy następny rozdział?... To oczywiście zależy od waszych komentarzy ;)
no to miłego czytania dzióby :***
______________________________________________________
Rozdział 19
Obudziłam
się o prawie w południe. Zanim podniosłam się z łóżka myślałam o ostatnich dniach i ataku
Damiana. Bałam się go znowu spotkać. Czekamy mnie dzisiaj badania i dziewczyny powiedziały
że wpadną więc postanowiłam wstać. Spojrzałam w stronę okna i zobaczyłam, że na
parapecie siedzi Wojtek i czy jakąś książkę. Poruszyłam się lekko na łóżku
które strasznie zaskrzypiało i przerwało Wojtkowi coś tak pięknego jak
czytanie.
-Nie
wiedziałam, że lubisz książki- odparłam próbując dowidzieć jaka to książka
-Dużo
jeszcze o mnie nie wiesz. Chyba musimy to zmienić. Co ty na to?
-Bardzo
chętnie, ale to może wieczorkiem bo zaraz mam badania, a potem przychodzą
dziewczyny.
-Dobrze
dobrze, ale bardzo chcę cię bliżej poznać-odparł. Uśmiechnęłam się. Wstałam i
ubrałam szlafrok.
-Blana
mogłaś powiedzieć, że wstajesz to bym ci pomógł- powiedział Wojtek wstając z
parapetu
-Nie trzeba
już sobie radzę. Zaraz i tak przyjdzie lekarz.- powiedziałam. Pomyślałam że
cudownie mieć jego przy sobie. Ze szczęścia zaczęłam płakać- Przepraszam
-Nie masz za
co przepraszać. To nie twoja wina. Za dużo zmartwień spadło na ciebie w tak
krótkim czasie- powiedział i mocno mnie do siebie przytulił.- Ale pamiętaj, że
masz wokół ludzi którzy nigdy cię nie skrzywdzą w tym mnie.-odparł i pocałował
mnie w czoło.
-Blanko
możemy iść?- spytał lekarz. Nawet nie zauważyłam kiedy wszedł.
-Pójdę się
trochę przejść, ale niedługo wrócę.
****
-Wszystko
jest dobrze. Jak nic nie zmieni wypiszemy cię ze szpitala już jutro.- odparł
lekarz- Doroto odprowadź Blankę do sali.
-Dobrze
panie doktorze- powiedziała pielęgniarka. Była dość młoda jak na wykonywanie
takiej funkcji uznałam więc że to pewnie jej pierwszy miesiąc pracy.
Idąc do
pokoju zagadnęła do mnie jakaś dziewczyna- Fajnego masz chłopaka-powiedziała i
udała się do jakiegoś pomieszczenia
-Ale… ja nie
mam chłopaka- krzyknęłam za nią. Zdziwiło mnie jej zachowanie. Po dojściu do
sali wszystko się wyjaśniło. Pokój był cały w świecach i płatkach róż.
Podeszłam do łóżka i zapatrzyłam się w to co się działo na moich oczach.
-Dziewczyny
powiedziały, że nie przyjdą już dzisiaj więc pomyślałem, że ten dzień spędzimy
tylko we dwoje.- powiedział, a ja się szybko odwróciłam bo stał za mną.
-To ja może
już pójdę- powiedziała pani Dorota i wychodząc zamknęła drzwi.
-To wszystko
dla mnie?- spytałam bardzo zdziwiona tym co się dzieje.
-Tak. Ale to
nie wszystko.
-Nie
wszystko?- spytałam zdziwiona
Podszedł do
mnie i za pleców wyciągnął przepiękną czerwoną róże. Zatkało mnie. Wzięłam róże
i pocałowałam go. Nie tak zwyczajnie, nie tak po prostu. Chciałam tak wyrazić
swoje podziękowanie za pomoc i tą chwilę.
-No to
mieliśmy się bardziej poznać- odparł Wojtek i uśmiechnął się.
-Dobrze. A
co chciałbyś o mnie wiedzieć?
-Wszystko i
jeszcze więcej- powiedział siadając obok mnie na łóżku.
-No okej.
To…- rozmawialiśmy tak prawie do końca dnia. Nikt nam nie przeszkadzam wiec nie
czuliśmy presji. Opowiedział o sobie bardzo dużo. O swoich byłych chłopakach i
rodzicach i poprzedniej szkole. On też nie stronił od powiedzenia trochę o
sobie. Najważniejsze i zarazem najdziwniejsze jest to że jestem jego drugą
dziewczyną. To bardzo miała liczba jak na tak przystojnego chłopaka. Około
godziny 22 strasznie zachciało mi się spać. Położyliśmy się. Usnęłam w jego
objęciach z poczuciem szczęścia jakie mnie spotkało w ciągu ostatnich dni.
Gdyby nie zachowanie Damiana pewnie nie byłabym z Wojtkiem. Mówiąc szczerze
zawdzięczam mu miłość.
Bardzo mi się podobał ten pomysł Wojtka z tymi różami i świecami:) troche krótki rozdział ale mysle że nastepny bedzie bardziej zaskakujący i dłuższy :P
OdpowiedzUsuńbardzo fajna notka *-*
OdpowiedzUsuńjeszcze jedno bo zapomniałam dodać do notki- myśle cały czas ooo tym fanpage. mogłam bym tam dodawać linki do nowych postów, moje przemyślenia których mam wiele a potem może krótkie opowieści. C wy na to? Bardzo poważnie na ten temat myśle wiec proszę o odpowiedz i to szrzerą odpowiedź ;) :**
UsuńMożesz dodać tam tylko jak dodasz to napisz strone ; ) A tak do rozdziału to trochę krótki ale fajny, mam nadzieje że niedługo będzie następny i dłuszy ; ) / Andrea
OdpowiedzUsuńuuuuu jejku tak strasznie mi się ten rozdział podoba!!! przypomina mi zachowanie mojego chłopaka ^^ i opisy i dialogi, wszystko super, nie mogę się doczekać dalszej części :D a jeśli chodzi o to z fanpagem , z linkami i przemyśleniami to dobry pomysł, także jestem jak najbardziej ZA :) całusy SŁONECZKO
OdpowiedzUsuńdziękuje bardzo za miłe słowa. :) właśnie zakłoże dzisiaj albo jutro :)
UsuńJak zawsze swietny !! /Magda.
OdpowiedzUsuńPrzygody Blanki są świetne
OdpowiedzUsuńTy też zresztą
Mam dla ciebie radę
Fajnie by było gdybyś wprowadziła do rozdziałów
więcej Akcji np. żeby jakiś kolega Wojtka się zakochał w Blance
I do niej zarywał Wojtek by to zobaczył i by z nią na chwilę zerwał itd
Ania